PE: Nie będzie upamiętnienia Polaków zabitych przez UPA
Kilka dni temu europosłowie Prawa i Sprawiedliwości informowali o złożeniu wniosku w sprawie upamiętnienia ofiar rzezi wołyńskiej.
"W środę nasz wniosek rozpatrzy Konferencja Przewodniczących Parlamentu Europejskiego. Od 6 do 10 lipca akurat dzień przed rocznicą Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej odbywa się sesja w Strasbourgu. Lepszej okazji, aby przypomnieć mieszkańcom UE czym było UPA nie będzie" – pisał w mediach społecznościowych Patryk Jaki.
Nie będzie upamiętnienia polskich ofiar
Tymczasem w środę Patryk Jaki poinformował, że europosłowie nie zgodzili się na upamiętnienie pomordowanych Polaków. Polityk pisze wprost o skandalu.
"Skandal! Konferencja Przewodniczących Parlamentu Europejskiego właśnie odrzuciła wniosek, aby w związku z rocznicą 11 lipca upamiętnić ludobójstwo Polaków dokonane przez OUN-UPA! Do większości zabrakło głosów grup, w których są PO, PSL i Lewica. Tracimy unikalną szansę, aby opowiedzieć Europie, czym była faszystowska UPA. Polacy powinni się o tym dowiedzieć!" – napisał polityk PiS.
Rzeź wołyńska
Na początku czerwca 2025 roku Sejm uchwalił ustawę o ustanowieniu 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej. W tym roku obchodzimy 82. rocznicę tego ludobójstwa Ukraińców na Polakach.
Czas trwania zbrodni wołyńskiej to lata 1943-1945. Organizatorzy i główni sprawcy rzezi – Organizacja Nacjonalistów Ukraińskich frakcja Stepana Bandery (OUN-B) oraz jej zbrojne ramię Ukraińska Armia Powstańcza (UPA) – we własnych dokumentach planową eksterminację ludności polskiej określali mianem "akcji antypolskiej".
Punkt kulminacyjny Rzezi Wołyńskiej stanowiła tzw. krwawa niedziela, 11 lipca 1943 r., gdy oddziały UPA zaatakowały niemal 100 polskich miejscowości.